Wiele moich decyzji jest impulsywnych, włącznie z decyzją o pójściu na niszowe wydarzenie zaczynające się za 4 godziny, o którym zupełnie nic nie wiem. Ogłoszenie o koncercie Milito i Vidana w Radykalnym Relaksie przewinęło mi się między głupimi rolkami na instagramie podczas leżenia na kanapie po pracy. Z początku nie byłem przekonany, czy odnajdę się w miejscu na co dzień przeznaczonym do grupowych zajęć mindfulness i masaży, ale po wejściu na profil Kolabo community, organizatora tego wydarzenia, moje zmartwienia zostały rozwiane. Jako ich główną inspirację podają popularną serię Tiny Desk Concert, czyli koncerty organizowane przez redakcję radia NPR w Waszyngtonie. Kolabo community łączy ludzi szukających koleżeńskiej, domówkowej atmosfery opierającej się na udziale w różnego rodzaju wydarzeniach artystycznych i komediowych. Wstęp na to wydarzenie ograniczono do 40 biletów.
Po przyjściu poproszono mnie o zdjęcie butów i naklejenie plakietki z moim imieniem. Zostałem przywitany przez Pana Leszka, “majordomusa” Radykalnego Relaksu, który oprowadził mnie po całym obiekcie, nadając kontekst całemu wydarzeniu. Dowiedziałem się, że budynek ten należy do Pani Natalii “Xymeny” Ambroziak (dziękuję za gościnę) i na co dzień miejsce to stanowi studio masażu, a w drodze uprzejmości zostało udostępnione na potrzeby dzisiejszego koncertu.


W salonie znajduje się wiele różnych drobiazgów, które sprawiają, że miejsce jest bardzo przytulne – różnego rodzaju rzeźby ścienne, ozdoby podwieszane na suficie, wizualizacje wyświetlane projektorem, obrazy oraz drobne figurki. W kuchni połączonej z salonem spotkać można było Pana Pawła, który przyszedł spontanicznie i postanowił uświetnić to wydarzenie. Właśnie przygotowywał jedzenie dla wszystkich zebranych, które zostanie podane między koncertami. Był to wegański gulasz z czerwonych buraków, suszonych owoców, kakao i mleka kokosowego. Po poczęstunku arbuzem i lemoniadą przeszliśmy do pokoju obok, gdzie miał rozpocząć się koncert. Tosia, główna organizatorka i założycielka Kolabo, zadbała o to, aby rozluźnić atmosferę przed koncertem, przeprowadzając sesję speed friendingu.

Jako pierwszy wystąpił Milito. Charakterystyczne dla jego występu były silny nacisk na wokal i obfite lirycznie utwory. Usłyszeć mogliśmy przede wszystkim jego ostatni album “Nesting”, który skupia się na znaczeniu i postaci męskości, o której śpiewa z dużą różnorodnością ekspresji wokalnej. W albumie tym nie zamyka się na jedno brzmienie, umieszczając obok siebie absolutnie różne utwory, np. “Father” i “Home Sweet Sound” – pierwszy z nich maluje zagadkowy obraz przy użyciu efektów na wokalu i perkusji balansującej na granicy chaosu pod koniec utworu, z kolei drugi jest pewnego rodzaju odą do muzyki i usłyszymy w nim wesołe i nostalgiczne brzmienia harmonii, gitary, fletu i dzwonków.

Kolejno wystąpił zespół Vidana wywodzący się z Ukrainy, który tworzy trójka artystów – Vidana Blonska, Denis Shvets oraz od niedawna Anastazja Kulinich. Grupa ta łączy tradycyjne utwory słowiańskie z brzmieniami nowoczesnymi. Oprócz repertuaru z płyty “KOŁO MŁYNA” i EP “Chmielu”, który jest stonowany, melancholijny, pełen pieśni o miłości, zaślubinach i smutku, pojawiły się również utwory, które ku mojemu (i zapewne reszty zebranych) zaskoczeniu porwały wszystkich do tańca. Atmosfera z domówkowej zamieniła się w biesiadną. “Co dwie głowy to nie jedna” i “Służyłam u Pana” przypadły publiczności tak bardzo do gustu, że zespół wykonał je ponownie zamiast dwóch wcześniej planowanych bisowych utworów.
Sama wokalistka dodała po wydarzeniu relację na social media, mówiąc “nigdy nie spodziewałam się, że kiedyś napiszę tego rodzaju utwory”. Bezpośrednio po występie Vidana zapowiedziała wychodzącą o północy ostatnią EP “Dryja”, która tym samym zamyka etap ich twórczości w gatunku folkowym. Teraz mają skupić się na pisaniu utworów autorskich, których z niecierpliwością będę wyczekiwał.
Tak zakończył się mój wieczór. Wróciłem z tego wydarzenia pozytywnie naładowany i zainspirowany do dawania z siebie jak najwięcej. Zachęcam do śledzenia oraz wspierania wszystkich organizatorów i artystów na ich wiodących social mediach:
- Kolabo.Community – patronite | instagram | youtube | facebook
- Vidana – youtube | instagram
- Milito – youtube | instagram
- Radykalny Relaks – facebook